Odstępstwa
Wczorajsza piękna pogoda skłoniła mnie do wykonania długiego rozbiegania w sobotę, a nie jak to powinno być zgodnie z planem w niedziele. Dlatego sobotni trening wyjątkowo wykonywałem w niedziele co było chyba lepszym wyjściem niż katowanie się wczoraj treningiem, biegiem i jeszcze siłownią.
Plan
Dzisiaj skupiłem się na barkach, kapturach oraz tricepsie.
Barki:
- wyciskanie sztangi zza głowy 4 serie
- hantle na boki w opadzie tułowia 3 serie
- podnoszenie sztangi do brody 3 serie
Kaptury:
- szrugsy 4serie
Triceps:
- francuskie wyciskanie 4 serie
- prostowanie ramienia ze sztangielką w opadzie tułowia 3 serie
Podsumowanie dnia
Dzisiaj poszło szybko i przyjemnie, ale łatwo nie było. Szczególnie triceps szedł dosyć opornie, co mnie osobiście bardzo cieszy - nareszcie jakiś ciężki wysiłek ;). Trening był na tyle ciekawy i intensywny, że aż chce się go wykonać kolejny raz.
Wszystkie dni treningowe już zostały sprawdzone, ciężary prawie dobrane. Następny tydzień zwiastuje ciężką prace na siłowni.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz