Wybór treningu
Po długich miesiącach bezowocnego ćwiczenia własnym planem treningowym, postanowiłem skorzystać z doświadczenia innych i zapożyczyć sobie plan od jakiegoś "internetowego kolegi". Trzeba podkreślić, że pisząc własny plan treningowy mam na myśli robienie każdego dnia tego co akurat wpadło mi do głowy, a z jakością pomysłów wpadających do głowy podczas treningu bywa różnie.
Ze znalezieniem planu nie było najmniejszych problemów. Kłopot jednak w tym, że nie mogłem zdecydować się na rodzaj treningu. Miałem do wyboru trening na zwiększenie masy, na wyrzeźbienie mięśni i siłę. Ostatnie, czyli priorytetowe zwiększanie siły, spodobało mi się najbardziej, ale perspektywa wykonywania tylko od sześciu do jednego powtórzenia dużym ciężarem wydała mi się nieodpowiednia ;) .
Po dłuższym namyśle, trwającym zaledwie dziesięć minut, postawiłem na plan na masę. Co prawda jego cel trochę mi nie leży, ale charakter treningu jest dla mnie rewelacyjny.
Dobór dni treningowych
To dopiero było ciężkie zadanie. Jak w ciągu siedmiu dni rozłożyć cztery dni treningowe :) . Po długich naradach z własnym organizmem wspólnie stwierdziliśmy, że najlepszy będzie układ sobota, poniedziałek, wtorek i czwartek.
Poszukiwanie
Z tym był najmniejszy problem. Na pierwszym zaproponowanym przez google forum kulturystycznym znalazłem ogromny zbiór treningów dla początkujących i średnio zaawansowanych. Szybka filtracja i znalazłem plan prawie idealny tzn. bez wykonywanie ćwiczeń na zaawansowanych maszynach i wyciągach, których w swojej skromnej siłowni na szczęście nie posiadam.
Krótkie podsumowanie
Z niecierpliwością czekam na pierwszy dzień treningowy i wrażenia po nim.
niedziela, 16 maja 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz